0.03%
30 000zł Goal
10zł Raised

Pomóżmy Arkadiuszowi

10zł of 30 000zł raised
Wybierz metodę płatności
Dane osobiste

Terminy

Suma darowizn: 100zł

 

Arkadiusz za niedługo kończy 50 lat. Od około 14 lat zmaga się z postępującym niedowładem kończyn dolnych. Wszystko zaczęło się niewinnie, od drobnych potknięć, które z każdym rokiem coraz bardziej się nasilały. Arek zaczął korzystać z laski, a następnie kul, aby pomóc mu w chodzeniu, obecnie porusza się przy pomocy wózka inwalidzkiego.

Mimo licznych badań, rezonansów magnetycznych i tomografii, nie udało się ustalić przyczyny niedowładu. Arek mówi o sobie, że jest wyjątkowy. Jednak nikt nie chciałyby, się z nim zamienić. W 2022 roku nie był najszczęśliwszy dla Arka. W czerwcu trafił do szpitala z zaawansowaną zakaźną chorobą na prawej nodze, zwanej różą. Podczas leczenia i pobytu w szpitalu zauważył, że nie ma czucia w swojej „zdrowej” lewej nodze. Noga przestała reagować na bodźce.

Do szpitala przyszedł o kulach, opierając się na swoich własnych nogach, opuścił go już na wózku inwalidzkim, bez sił ani możliwości wspierania się kulami. Na lewej nodze nie mógł stanąć z powodu braku czucia, a druga była nadal osłabiona przez różę. To jeszcze nie koniec historii Arka. Jego niedowład łączył się z zaburzonym czuciem od pasa w dół. Nie odczuwał, że spędzał większość dnia w jednej pozycji na wózku inwalidzkim. Musiał zostać przeniesiony z wózka na łóżko rehabilitacyjne wyposażone w odpowiedni przeciwodleżynowy materac. Jego nowa rzeczywistość to noce i dnie spędzone w łóżku, z ciągłymi zmianami opatrunków. Dopiero w kwietniu 2023 roku udało się wyleczyć odleżynę. Niestety, spędzenie tak długiego czasu w jednej pozycji spowodowało utrwalenie się przykurczu w prawym kolanie. Arek nadal zmaga się z tym przykurczem, a rehabilitacja domowa nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Jego jedynym wyjściem jest w tej chwili droga rehabilitacja, która pozwoli mu znów stanąć na własnych nogach.

Potrzeby Arkadiusza  są większe, niż jego domowy budżet-koszty rehabilitacji, wynajmu odpowiedniego sprzętu medycznego, opatrunków i środków higienicznych przekraczają  jego możliwości.

 

Arkadiusz będzie ogromnie wdzięczny za każde możliwe wsparcie. Jego marzeniem jest ponowne stanąć na nogach i wyruszyć w kolejną samodzielną daleką podróż tak jak kilka lat temu.

Chciałby bardzo podziękować swojej żonie, bez której nie dałby rady, jak również swojej rodzinie, zarówno tej bliższej, jak i dalszej, oraz wszystkim życzliwym osobom wokół niego.

Ostatnio wsparli:

Anonim

19 stycznia, 2024

Kwota przekazana
10zł